Blog > Komentarze do wpisu

Zmiany

Jak sami widzicie, coś się dzieje na blogu.

Wczoraj mój mąż trochę tutaj pogrzebał i obiecał mi, że dzisiaj też zajrzy. Mam nadzieję, że dzięki temu i Wam będzie się lepiej czytało.

piątek, 10 stycznia 2014, izba27

Polecane wpisy

  • Czas na sen

    Ostatnio nie mam czasu na pisanie. Na nic nie mam czasu. No, ale myślę, że czas w końcu znaleźć chwilę na sen. Dobranoc Kochani!

  • Każdy ma marzenia

    Mam wiele marzeń, ale jednym z nich jest, by się pewnego dnia obudzić i znać perfekcyjnie język angielski. Chciałabym, żeby kiedyś to moje marzenie się spełniło

  • Tylko wytrwałość i determinacja

    "Nic na świecie nie zastąpi wytrwałości. Nie zastąpi jej talent – nie ma nic powszechniejszego niż ludzie utalentowani, którzy nie odnoszą sukcesów. Nie u

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/01/11 10:16:16
no widac zmiany :) u mnie powoli do przodu leci zycie. Marta rosnie prawie 3700 juz ma. Zaczely sie kolki ale mamy krople co pomagaka mysle bo w nocy nie ma juz. Generalnie wszystko ok. A u was jak tam?
-
2014/01/11 13:40:17
Cieszę się, że ładnie Ci przybiera, zawsze to jeden problem z głowy, no nie? :) Kolki to paskudna sprawa, dobrze, że w nocy jest ok, przynajmniej się trochę wyśpisz :* A u nas... Marta lata gdzie popadnie. Sztukę raczkowania opanowała do perfekcji. Potrafi się już zająć zabawkami, więc jest fajnie. Ogólnie trzeba na nią uważać, ale jest też trochę spokoju. Cały czas poprawiam jej nóżki, żeby ładnie siedziała i nie odginała ich do tyłu. No i najważniejsze-zaczyna ustalać granice, co może a czego nie. Tutaj zaczyna się cała zabawa. Sama wiesz najlepiej ;)
-
2014/01/11 20:32:32
co do tych nocy to tak kolorowo nie jest bo od ok polnocy do 3 mala wcale nie chce spac. A jak spi to z przerwami i bardzo krotko :( Naszczescie mąż wtedy siedzi i ja probuje usypiac bym mogla drzemnac sie. Pare razy juz przytrafila sie kolka. Staram sie ostroznie jesc alle pediatra mowila ze to moze byc niedojrzalosc ukladu pokarmowego i nie przyswaja dobrze laktozy z mojego mleka, wiec ma krople ( 15ml 43zl - normalnie szok) ktore rozkladaja ja by mogla sie lepiej przyswajac. Mam nadzieje ze minie to i zaniedlugo bedzie wiecej spac w nocy bo w dzien to jest fajnie.
-
2014/01/11 21:53:53
skoro zmiany, to pewnie nie będziesz zamykac bloga, tak jak kiedyś pisałaś?
co do kolek, karolinka - pewnie stosujesz delicol? my też to mamy i raczej działa. warto poszukać w innych aptekach lub w aptekach internetowych - można kupić to za cenę poniżej 30 zł (przykład w aptece alba w owj kuj-pom).
-
2014/01/12 16:42:09
Karolinko, mam nadzieję, że te kolki szybko miną. Tak, to chyba marzenie każdej mamy- dobrze się wysypiać ;) Ceny to mają w tym kraju, na pewno niewspółmierne do zarobków...

Enf.in miałam mały kryzys ;)
-
2014/01/12 19:55:43
przed porodem staralam sie wysypiac i nawet zdarzalo mi sie z synem wstawac o 10 :P, ale niestety na zapas nie da sie. Mala odpukac mniejsze ma kolki, wiec krople chyba musza dzialac. Jutro kolejna wizyta patronazowa, a ja na kontrol do lekarza tez sie wybieram.
-
2014/01/13 16:31:39
Jak tam Karolinko Twoja kontrola i wizyta patronażowa?
-
2014/01/14 09:57:32
hmm na kontrol nie dostalam sie, dopiero jutro. A wizyty patronazowej tez nie bylo bo cos wyskoczylo waznego tej poloznej. Byc moze bedzie dzis.W koncu w nocy mala dala nam troche pospac :) oby tak czesciej.