III Trymestr

poniedziałek, 25 marca 2013

Byłam dzisiaj na wizycie i mój lekarz stwierdził, że czas wypisać skierowanie do szpitala na jutro. Prawdopodobnie pierwszego dnia będę na obserwacji, no i całkiem możliwe, że w środę zaczną wywoływać poród. Na skierowaniu lekarz napisał, że jestem w 41 TC ciąży, a wyznaczony termin porodu był na 19/03/13.

niedziela, 24 marca 2013

Nie będę tutaj nikomu mydlić oczu, że wszystko jest w najlepszym porządku. Denerwuję się i wyczekuję, bo dzisiaj jest 40 TC, DZ.7

sobota, 23 marca 2013

Wczoraj byłam w przychodni na badaniu KTG tętna dzidzi. Położna przepasała mnie pasem i dość długo szukała dobrego miejsca, żeby ładnie było słychać serduszko naszej wiercipiętki.

piątek, 22 marca 2013

Już 3 dzień po terminie, a ja zaczynam się niecierpliwić i martwić, chociaż wiem, że nie powinnam. Poczytałam sobie trochę o ciąży przenoszonej, o której można mówić dopiero od 7 do 10 dni po terminie. Choć podobno prawdziwe przenoszenie zdarza się bardzo rzadko. Z reguły są to błędy związane z wyznaczeniem daty porodu.

czwartek, 21 marca 2013

To już 2 dzień po terminie i nic nie zapowiada rozwiązania. Nie miałam dzisiaj żadnych skurczy i kolejną wyjątkowo spokojną noc. Czuję czasami tylko ból, jak nasza córcia się pręży, ale to zupełnie inna sprawa niż skurcz. Zauważyłam tylko, że wczoraj była wyjątkowo spokojna, jak na nią, wiem, że stać ją na więcej. Dzisiaj też mało wierzga, ale oczywiście jeszcze wiele godzin przede mną.

środa, 20 marca 2013

Dzisiaj miałam spokojną noc, bo naprawdę dobrze się wyspałam. Chociaż wolałabym się obudzić ze skurczami i jechać na porodówkę, bo to w końcu 40 TC, DZ.3. Śmiać mi się chce, jak to się wszystko zmienia, przecież jeszcze niedawno pisałam o strachu przed porodem, a teraz, gdzie on się podział? :D Pewnie dalej jest we mnie, ale teraz chciałabym mieć to wszystko z głowy i przytulić naszą córeczkę.

wtorek, 19 marca 2013

Co to była za noc! Okropna. O 1:30 obudziły mnie skurcze, które trwały z przerwami do 4, ale gdzieś do 5:30 nie spałam. Później zasnęłam i znowu nie spałam od 8 do 9. Zasnęłam około 9 i spałam do 11, żeby nie być zupełnie wypompowana do końca dnia.

poniedziałek, 18 marca 2013

Z pełną świadomością muszę napisać, że chcę już rodzić, bo dzisiaj 40 TC, DZ.1, a jutro termin porodu i powoli zaczyna mi się dłużyć. Z resztą ile można czekać? Już dość długo jestem ciąży, żeby mi się w końcu sprzykrzyło, oczywiście w odróżnieniu od naszego maleństwa, któremu jest tam wyjątkowo dobrze.

niedziela, 17 marca 2013

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam mój brzuszek, a bardziej brzuchol w przeddzień 40 tygodnia (39 TC, DZ.7) :) Zmierzyłam i wyszło 105,5 cm, czyli całkiem przyzwoity rozmiar ;) A na liczniku prawie 14 kg więcej licząc od początku ciąży.

sobota, 16 marca 2013

Jeśli miałabym wybierać to wybrałabym poród drogami natury, ale czasami sytuacja kobiecie nie daje wiele do wyboru. Dzieje się tak chociażby ze względu na wielkość dziecka, jego ułożenie w łonie matki, zatrucie ciążowe czy szereg innych komplikacji. Są też kobiety, które po prostu nie chcą się męczyć i wybierają cesarskie cięcie.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8